W wieku 9 lat wraz z rodzicami
wyprowadziłaś się do niewielkiego miasteczka w Londynie Holmes
Chapel . Mieszkasz już w nim dokładnie 8 i pół roku i zbliżaja
się twoje 18 urodziny .
Dziś rano wstałaś leniwie z
wygodnego łóżka i spojrzałaś na zegarek . Była 13 . 13 !! co –
wrzasnęłaś i prędko podniosłaś się z łózka ruszając ku
łazience . Prędko się odświeżyłaś i ubrałaś w zwiewną
sukienkę gdyż o 13:30 miałaś spotkać się z koleżanką na mostku
chce ci kogoś przedstawić . Ponoć kuzyn z kolegami do niej
przyjechał . Kiedy byłaś gotowa zadzwonił do ciebie telefon .
- Halo – odezwałaś się
- Paulina gdzie ty jesteś ??
- Amm już niedaleko – odparłaś po czym rozłączyłaś się
Wzięłaś szybko zwykłą bułkę do
ręki i wyszłaś z domu jedząc ją w pośpiechu . Z dala widziałas
już Jess i pięciu chłopaków . Wiatr tańczył z twoimi włosami .
Kiedy doszłaś do nich Jess zaczeła ci ich przedstawiać .
- No więc to jest Louis mój kuzyn
- Ten blondyn to Niall . Ten tu to Zayn , ten obok to Liam ,a ten to – nie dokończyła a on sam zdążył się przedstawić .
- - Jestem Harry . - uśmiechną się
- To idziemy gdzieś ?? - zapytałaś
- No najlepiej do wesołego miasteczka – powiedział Niall a my się z nim zgodziliśmy .
- Ale musimy się jakoś na grupy podzielić – powiedziała Jess
- Hmm Niall , Harry Louis i (twoje imię) idą razem a ja i reszta razem zgoda ?? - powiedziała
- Zgoda – powiedział każdy prócz ciebie .
Kiedy doszliście tak jak zostało
powiedziane rozdzieliliście się . Po 20 minutach zostałaś sama z
Harrym bo Louis i Niall poszli do restauracjii . Świetnie się z nim
bawiłaś .
- Więc powiedz mi Paulina masz chłopaka ??- zapytał
- Niee – powiedziałaś patrząc na niego a następnie odwróciłaś wzrok
- aa .. a tak w ogóle to dlaczego zawsze kiedy popatrzę na ciebie odwracasz wzrok – zapytał
- boo.. - zajakałaś się a on podniusł twoję twarz wyżej ku swojej zbliżając się do ciebie niebezpiecznie blizko .
- W blasku księzyca jestes jeszcze piekniejsza wiesz .- powiedział a ty się lekko zaczerwieniłaś . On to spostrzegł i złapał cię w pasie następnie nastepnie wzią twoje ręce połozył na swoich ramionach i zaczą tańczyć a ty wraz z nim w rytm romantycznej muzyki . Kiedy muzyka się kończyła on pochylił cię i popatrzył w twoje oczy . Jego oczy świeciły códownie w świetle księzyca a jego uśmiech był nieziemski . Nagle pochylił się nad tobą i kiedy miał cię pocałować usłyszeliście głos wołającego was Nialla z oddali . Harry wrucił do normalnej pozycjii . Widać było że jest lekko zdenerwoany a zarazm zawiedziony .ruszyliśmy w stronę Nialla i ....@jola11114 - jesli mam dalej pisać napisz do mnie albo na tt albo w kom .. ;)
Fajne .
OdpowiedzUsuńZapraszam na mojego Bloga . Liczę na komentarz
http://lovedirection4ever.blogspot.com/