Popularne posty

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Rozdział 1


sorry że trochę czasu nie pisałam , ale nie miałam czasu więc teraz to jakoś nadrobię .

Wraz z ojcem i bratem po śmierci matki przeprowadziliście się do niewielkiej wsi na północny- zachód od Londynu , a mianowicie Holmes Chapel . Miną tydzień odkąd tu przyjechaliście i dopiero teraz tato zapisał ciebie i Maksa do Liceum . A że dziś jest niedziela to jutro do szkoły . Nie chciałaś robić za plastika chodź miałaś dużo kasy i na pewno każda dziewczyna zrobiła by to co by zrobiła , ale ty byłaś całkiem inna niż wszyscy . Nagle z dołu usłyszałaś donośny głos taty :
- ( twoje imię ) .. Makss ! zejdźcie na kolację ! - krzykną a ty ubrałaś kapcie i zeszłaś .
- No toto więc co ugotowałeś dziś ?? ...- zapytałaś ze zdziwieniem patrząc na pusty talerz .
- Już podaje … to pizza według przepisu mojego kolegi z pizzeri .. mam nadzieję , że będzie wam smakować – uśmiechną się i zaczął jeść .


Zjadłaś jeden kawałek i postanowiłaś iść się przygotować na jutro . Weszłaś do łazienki i zaczęłaś zmywać make-up i malować paznokcie . Kiedy wyszłaś z łazienki była już 22 . Spojrzałaś na twittera i facebooka lecz po chwili  położyłaś się na łóżku rozmyślając nad jutrzejszym dniem . Nie mogłaś zasnąć , ale kiedy wybiła północ kilka minut później już spałaś . Rano obudziłaś się o 6 i odruchowo poszłaś zająć łazienkę . Umalowałaś się i umyłaś . Swoje długie brązowe włosy tylko lekko przeczesałaś i poszłaś do pokoju wybrać ubrania na dziś . Wyjęłaś z szafy czerwona bokserkę , białe spodenki w różowo czerwone róże z listkami i do tego czerwone szpilki . Do tego wszystkiego ubrałaś czerwone kolczyki i naszyjnik na cieniutkim łańcuszku z zawieszką koniczynki którą dostałaś od mamy na 6 urodziny .Kiedy byłaś już gotowa wzięłaś swoja torbę i zeszłaś na dół . Tato dał ci pieniądze na śniadanie i wyszłaś na autobus , żeby nie odróżniać się od innych .  . Zapłaciłaś za bilet i usiadłaś na wolnym miejscu . Po chwili podeszła do ciebie typowa blondynka :
- Zejdziesz z mojego miejsca .. czy ci pomóc .. - zapytała bezczelnym tonem .
- Słuchaj to miała być groźba ..?? mnie to nie obchodzi że nie masz miejsca  … jak chcesz siadaj obok .. możesz mówić co chcesz wołać swojego chłopaka , którego zapewne nie masz i co on mi zrobi..??- odpowiedziałaś jeszcze gorszym tonem niż ona . Ona tylko popatrzyła na ciebie krzywo i zawołała ..
- Harry..!! Harry !! chodź ty ! - krzyknęła a wtedy jej chłopak podszedł .
- ehh... co znowu . ..?? - zapytał
- Ona usiadła na moim miejscu .. - wskazała na ciebie ręką i w tym samym momencie chłopak przechylił głowę w twoja stronę . Przez chwile wpatrywał się w ciebie jak w obrazek , ale później powiedział …
- emm... możesz zejść jej z miejsca obok mnie jest wolne jaki chcesz to siadaj – uśmiechną się .
- No .. dobra – odparłaś i kiedy miałaś wstawać odezwała się blondi :
- Skarbie ja koło ciebie usiądę a nie ona .- odparła tonem jak by była zazdrosna .
Kiedy dotarliście na miejsce zatrzymała cię jakaś nauczycielka .
- witam panno ( nazwisko ) w Liceum Holmes Chapel . - powiedziała miłym głosem
- Dziękuje , mam pytanie czy wie pani gdzie mam lekcje pierwszą ? - zapytałaś
- Oczywiście na pierwszym pietrze w sali 10e. Muzykę ze mną .
- Dziękuję - odparłaś i ruszyłaś .
Szybko znalazłaś salę , o której mówiła pani z muzyki . Przerwa nie trwała długo . Po dzwonku zaczekałaś aż każdy usiądzie do ławki . Nagle do sali przyszła pani .
- witam klaso ! Poznajcie nową uczennicę tej szkoły a także waszej klasy ( twoje imię ) .
- Cześć -odparłaś cicho
- (twoje imię ) słyszałam od twojego ojca że niesamowicie grasz na gitarze i pianinie , a do tego fantastycznie śpiewasz ?? zaprezentujesz coś nam ??- zapytała
- yyymmm.. oczywiście .. - położyłaś torbę i zaczęłaś grać na pianinie  śpiewając :
- I can honestly say
You've been on my mind
Since I woke up today
I look at your photograph all the time
These memories come back to life
And I don't mind

I remember when we kissed
I still feel it on my lips
The time that you danced with me
With no music playing
I remember the simple things
I remember till I cry
But the one thing I wish I'd forget
The memory I wanna forget
Is goodbye …(....)...
Kiedy skończyłaś cała klasa była pod wrażeniem wraz z nauczycielką . Wszyscy gapili się na ciebie co cie strasznie zestresowało bo nie lubiłaś jak się ktoś na ciebie gapi . Nagle pani powiedziała. :
- wow ( twoje imię ) masz fenomenalny głos i faktycznie niesamowicie grasz . Jesteś jak Harry on też śpiewa niesamowicie i wygrał w X-Factor zdobył miejsce trzecie – uśmiechnęła się nauczycielka
- dziękuję ..
- Dostajesz dwie 6 za śpiew i 6 za odwagę pierwszego dnia . A teraz usiądź do Harrego Dava dziś nie ma więc usiądziecie razem . Właśnie tego się obawiałaś , że będziesz z nim do klasy chodzić… a co dopiero że z nim siedzieć . Niepewnie usiadłaś obok Harrego . On spoglądał na ciebie jak by próbował cie rozgryźć , ale najwidoczniej nic mu nie nie wychodziło . Ty również patrzyłaś na niego co jakiś czas. Kolejne lekcje minęły szybko . Zostało 15 minut ostatniej lekcji i do domu . Nagle Harry podszedł do ciebie i powiedział . :
- Fajnie , że będę mieć rywalkę , a w ogóle to dasz się zaprosić na lody czy coś – zapytał
- jasne czemu nie , ale teraz ??- zapytałaś patrząc w zeszyt
- no po lekcjach , a najlepiej jak pójdziemy do MilkShakeCity – uśmiechną się .
Kiedy dzwonek zadzwonił podeszłaś do tablicy i podeszła do ciebieEmily dziewczyna Harrego
- Jeżeli myślisz , że mi go odbierzesz to się mylisz – uśmiechnęła się z pewnością siebie
- Nie mam nawet zamiaru … - powiedziałaś i wyminęłaś ją .
Popołudniu a MilkShakeCity …...
.

2 komentarze: