Wydawał się strasznie smutny a zarazem na twój widok twarz mu się rozjaśniła . On nie przestawał grać a ty zaczęłaś śpiewać :
"I remember when we kissed
I still feel it on my lips
The time that you danced with me
With no music playing
I remember the simple things
I remember till I cry
But the one thing I wish I'd forget
The memory I wanna forget
Is goodbye "
I still feel it on my lips
The time that you danced with me
With no music playing
I remember the simple things
I remember till I cry
But the one thing I wish I'd forget
The memory I wanna forget
Is goodbye "
Kiedy spostrzegłaś , że Harry też słucha twojego śpiewu podeszłaś do drzewa i usiadłaś przy nim . On ostrożnie podszedł z pucharkiem truskawek w czekoladzie i podał ci siadając obok . Bez zastanowienia wzięłaś pucharek od Harrego i zaczęłaś jeść . Nagle Harry się odezwał :
- Piękny masz głos - uśmiechną się
- To jedna z moich ulubionych piosenek .. - powiedziałaś biorąc kolejną truskawkę do ust .
- wiem ... - uśmiechną się lekko .
Ty nic nie powiedziałaś i oparłaś się o jego ramię . Zamknęłaś oczy i tak jak by ci całe życie przed oczami uciekło . Nagle na taras wybiega Louis z krzykiem :
- Niall !! gdzie jesteś i to cię znajdę oddawaj mojego batonika !! to był mój ostatni , a w sklepie już go nie ma ! - powiedział Louis który nawet nie zauważył że wybiegł w samych bokserkach w kaczuszki . Ty zaczęłaś się śmiać tak , że nawet Louis nie wiedział o co chodzi , ale po chwili się domyślił i szybkim krokiem wrócił do wnętrza domu . Popatrzyłaś ponownie na twarz Harrego i zaczęłaś mu się przyglądać . Chodź próbowałaś sobie cokolwiek przypomnieć to nie potrafiłaś . Spędzałaś dużo czasu z Harrym ale i to nic to nie pomagało , ale twoje uczucie do niego powoli wracało . Dużo rozmawialiście , Harry pokazywał ci wspólne zdjęcia i nie tylko . Tak bardzo pragną cię znowu trzymać w swoich ramionach , ale nie mógł bo wiedział że to już nie ta sama osoba co kiedyś i tego nie zrozumie . Poszłaś z nim do parku gdzie po raz drugie cię pocałował , ale on o tym nie wspominał . Zaczął padać ciepły deszcz odwróciłaś się do Harrego i złapałaś go za rękę po raz pierwszy od kąd straciłaś pamięć . Zaczęłaś biegnąć jak byś się cieszyła że deszcz pada . Byliście cali mokrzy i kiedy odczułaś że jest ci zimno on cie objął wtedy poczułaś coś dziwnego i straciłaś przytomność na chwilę . Po kilku minutach odzyskałaś przytomność i co najlepsze pamiętałaś większość wspólnych chwil co były kiedyś . Przypomniały ci się jego gorące pocałunki jakie miał ciepłe usta i że bardzo go kochałaś . Tak się cieszyłaś tą chwilą że sobie przypomniałaś , że postanowiłaś nic mu na razie nie mówić zanim nie dojdziecie pod budkę z lodami . Tam wszystko mu powiedziałaś , a on się tak ucieszył że nie mógł się powstrzymać i cię pocałował . Odwzajemniłaś pocałunek . Ponownie czułaś jego usta , jego dotyk i co najważniejsze że cię naprawdę kochał . Wróciliście razem do domu w pełni szczęścia i wszystko powiedzieliście chłopakom . Oni również się bardzo ucieszyli . Po kilku dniach spędzonych razem z chłopcami miałaś jakiś atak i wylądowałaś ponownie w szpitalu tym razem lekarz nie chciał udzielić informacji , ale po męczącej przemowie Harrego w końcu powiedział .
- Słuchaj młodzieńcze .... bardzo przykro mi to mówić , wiem dobrze ile ta dziewczyna dla ciebie znaczyła ile z nią przeszłeś i że bardzo ją kochasz . Z wielki trudem ci to mówię ale ona nie pożyje długo . Ma guza którego już nie ma co ratować jest za wielki , gdyby przyszła 4 dni wcześniej to jeszcze by pożyła ale w takiej sytuacji .. no przykro mi .. - powiedział lekarz patrząc jak Harry się załamuje
- Nie pożyje długo to znaczy ile ??... - zapytał ..
- Jest nawet możliwość że nie przeżyje tej nocy - powiedział
Harry się rozpłakał i wbiegł do sali gdzie leżałaś z płaczem . Ścisną mocno róg łóżka i nie mógł uwierzyć w słowa lekarza . Ty ocknęłaś się i zobaczyłaś że Harry strasznie cierpi . Pogładziłaś go po głowie i powiedziałaś ."
- Harry co się stało ??- zapytałaś bez świadomie
- ty.. ty.. możesz nie przeżyć tej nocy ... - zaczął
- Harry .. tak mi przykro ja to wiem ..... bardzo cie przepraszam , że możesz przez zemnie cierpieć .. obiecaj mi coś ... że zostaniesz ze mną do końca .. - powiedziałaś cała we łzach .
- Obiecuję ci .. ale ja bez ciebie nie dam rady żyć .. jesteś dla mnie wszystkim !!.... kocham cie .. i nie chce cię stracić ... moje życie bez ciebie będzie puste nigdy nie znajdę drugiej ciebie ... proszę nie zostawiaj mnie .... proszę .... - mówił cały we łzach Harry łapiąc twoją dłoń .
- Harry bardzo bym chciał .... ale to nie realne .. ja też cię bardzo kocham i mam nadzieję że znajdziesz kogoś na moje miejsce kto będzie cię tak bardzo kochał jak ja ciebie .. będę zawsze przy tobie bez względu gdzie ... nie zapomnij o tym i o mnie... - powiedziałaś kładąc głowę na poduszce . Przez całą noc spałaś niespokojnie ..... Kiedy rano się obudziłaś lekarze po raz kolejny zrobili ci badania . Kiedy zobaczyłaś Harego który całą noc spał przy tobie ulżyło ci . Lekarz wbiegł do gabinetu z oczami na wierzchu krzycząc to cud !! cud !! ...- Ten cały jego krzyk obudził Harrego .- Co się stało gdzie cud ! - odruchowo wstał
- Ona ... ona jest zdrowa ... nie ma guza ... to cudd!! - krzyczał na cały głos .
- Ale jak to - Harry popatrzył na ciebie i w tym samym momencie łza uroniła się z jego oka .
Podszedł do ciebie i pocałował . I od tej pory wszystko układało się lepiej i lepiej . Ty nie mogłaś w to uwierzyć że to wszystko prawda , a Harry był najszczęśliwszym chłopakiem na całej kuli ziemskiej . xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Finish nie chce mi się pisać juź tego zacznę inny albo będę imiginy pisać :)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sory ale nie miałam pomysła jak skończyć więc skończyłam tak poprostu . :)



- odparłaś całując go w policzek 
















