Popularne posty

sobota, 26 maja 2012

Rozdział XII

 Dziś nie mam ponownie czasu więc napisałam krótki rozdział .. Proszę o kom bo nie wiem czy jest sens pisać dalej .. czy ktoś to czyta i wg ... <33


Siedziałaś do końca meczu . Drużyna Harrego wygrała , co sprawiło jeszcze większy uśmiech na twojej twarzy . Harry po skończonej grze podbiegł do ciebie i namiętnie pocałował . 
- ta wygrana jest dla ciebie . - powiedział a łzy napływały ci do oczu . Wtuliłaś się w Harrego i powiedziałaś .
- Powiedz mi, czy na prawdę mnie kochasz ? >?? - powiedziałaś patrząc w jago piękne oczy . 
- Tak najbardziej na świecie nie wiem co bym bez ciebie zrobił ... - powiedział a następnie musną cię delikatnie . . Po meczu udaliście się nad jezioro . Usiedliście na samym dole na schodkach . Oparłaś głowę o ramię Harrego i zamknęłaś oczy . Siedzieliście tak przez dłuższą chwilę , ale nagle na schodach pojawił się jakiś chłopak . Zaczęłaś się mu przyglądać tak jak byś już gdzieś go widziała . Nagle wstałaś z miejsca i podeszłaś ostrożnie  do chłopaka . Justin..?? to ty .. 
- witaj (twoje imię ) - uśmiechną się , a ty momentalnie wpadłaś mu w ramiona . Harry wstał i podszedł bliżej . 
- Ale co ty tu robisz ??- zapytałaś 
- Przyjechałem do ciotki i że nikogo tu nie znam to poszedłem się przejść ... tak się cieszę że cię widzę ! - powiedziała a na jego twarzy pojawił się ten sam uśmiech co kiedyś . ( dla wyjaśnienia Justin był kiedyś twoim najlepszym przyjacielem , łączyło was coś więcej niż przyjaźń , ale razem nie byliście ) .
- Yhmm.
- A tak to jest Harry - powiedziałaś.
- Cześć - odparł 
- Cześć Harry jesteś jej kuzynem czy co ??- zapytał 
- Kuzynem ?? jestem jej chłopakiem - powiedział z pewnością siebie 
- Aaa.. dlaczego tak od razu nie mówiłaś że masz chłopaka - zrobił sztuczny uśmiech .
- A pytałeś ?? dobra Justin my z Harrym będziemy się zbierać . Pa . pocałowałaś go w policzek i ruszyłaś wraz z Harrym w drogę powrotną . Wracając Harry był dziwnie spięty . Nie chciałaś w to wnikać , ale zdawało ci się że był lekko zazdrosny o ciebie widząc jak się w niego wtuliłaś . Kiedy dotarliście pod twój dom Harry powiedział :
- ( twoje imię ) łączyło cie coś z tym chłopakiem ?? - zapytał 
- to mój przyjaciel .. ale nie byłam z nim nigdy .. - powiedziałaś 
- aa no dobra - uśmiechną się . Ty owinęłaś ręce na jego szyi i pocałowałaś . 
- Teraz mam ciebie przy mnie , wszystko jest jak powinno być - powiedział , a ty dałaś mu ostatniego całusa w policzek i poszłaś do domu . W domu zastałaś Meg całującą się z .. z.. Paulem .. pomyślałaś :
Paul ma przecież 27 lat a ona ma 20.. no dobrze wnikać w to nie będę ....
- Cześć Meg... - powiedziałaś ruszając do pokoju 
- Hejj ... - powiedziała ruszając za tobą .
- Ej ale nie powiesz że no.. ja i Paul ??- zapytała 
- Jasne że nie . - uśmiechnęłaś się a Meg ruszyła do pokoju gdzie czekał na nią Paul . 
Weszłaś do pokoju i zobaczyłaś w swoim łóżku Nialla , Zayna , Louisa i Liama ... 
- Co wy tu do diabła robicie - zapytałaś przerażona .
- Nic ale Niall nalał nam kole na TV i pomyślałem , że u ciebie jest .. - powiedział Zayn ..
- A Harry nie jest z tobą .. - zapytał Louis poruszając znacząco brwiami . 
- Nie.. poszedł do domu - powiedziałaś patrząc na nich . 
- Aaaaa... 
- A was żegnam .. - powiedziałaś pokazując na drzwi 
- Nie nie stójcie .. przez okno nie drzwiami  - powiedziałaś przypominając sobie że jest tam Paul ..
- Ale... jak przez okno ..-
- no normalnie .., paa - powiedziałaś a oni kolejno wychodzili przez okno . 



Jutro rano ....

3 komentarze: