Popularne posty

niedziela, 27 maja 2012

Rozdział XIII

Byłaś strasznie zmęczona i poszłaś się przespać mimo że była dopiero 18 . Obudziłaś się o 20:13
przez hałas dobiegający zza okna . Wyjrzałaś przez okno i zobaczyłaś Harrego przed sobą .
- Co tu robisz ?? - zapytałaś zaspana
- No ... chciałem ci powiedzieć , że ..... - Harry się jąkał ..
- Wydusisz to z siebie ... obudziłeś mnie po to żeby nic nie powiedzieć .. ?- powiedziałaś patrząc na niego zaspanym wzrokiem
- Nie chciałem ci powiedzieć że. - nie dokończył ,a ty go pocałowałaś .
Kiedy oderwałaś się od niego .. on spojrzał na ciebie i zaczął .:
- o właśnie to chciałem ci powiedzieć :) - uśmiechną się zabójczo , a na jego twarzy pojawiły się dołeczki .
- haha bardzo śmieszne , tak na poważnie .. a właściwie to wejdź - powiedziałaś zamykając okno .
- Harry podszedł pod dom gdzie było pełno dziennikarzy i fotografów . Otworzył sobie drzwi i wszedł .
Podeszłaś do niego i zasłoniłaś mu drogę przez salon , gdyż nadal znajdował się tam Paul .
- Co ty robisz ??- zapytał Harry
- Niespodzianka :d - uśmiechnęłaś się .
Weszliście do pokoju i usiedliście na łóżku .
- A więc chciałem ci powiedzieć , że ja i chłopacy mamy jutro dzień wolny i planujemy na jutro wyjazd do Włoch na 3 dni .
Co ty na to ?
- Ja.. no pewnie , że pojadę . - powiedziałaś i przytuliłaś się do Harrego .
- to się ciesze - i złączyliście się w pocałunek . Najpierw w usta , potem policzki , a potem szyją . Skórę miałaś jak ogień i kiedy
znowu pocałował cię w usta , przywarłaś do niego całym ciałem . Wsuną ci palce we włosy wciąż cie całując i delikatnie oparł głowę o łóżko .
Wodził dłońmi po twoich plecach i brzuchu , aż w końcu położyłaś ręce na jego piersi i odepchnęłaś go .
- Harry stój .. - powiedziałaś po chwili ..
- Co się stało ..??
- to ciągnie się za daleko ..
- ale co tylko się całujemy .. czy to coś złego ??
- miałam dziwne wrażenie że to doprowadzi do czegoś czego byśmy nie chcieli ... - powiedziałaś patrząc w okno
- a ... rozumiem .. ale nie całowaliśmy się tylko ??..- powiedział śmiejąc się .
- UGh... ty głupku .. - powiedziałaś a nagle do pokoju wpadła Megan  ....

- Co wy tu tak głośno .. -zapytała zdenerwowana na widok Harrego. 
- My tylko  .. - nic nie mogłaś powiedzieć ...
- ( twoje imię ) możemy pogadać ? na osobności ??- zapytała ..
- em.. Jasne - i wraz z Meg wyszłyście z pokoju .
.... nagle zapadła cisza ..
- Co on tu robi - zapytała skrępowana 
-  no nie wiem przyszedł do mnie ... no przepraszam wiem że to wielkie ryzyko ale może powinnam mu powiedzieć ??
- nie no co ty oszalałaś .. : ok ja spadam bo on czeka na mnie tam .. ale proszę ciszej .. :)

1 komentarz: