Rano wstajesz bierzesz rzeczy i idziesz się umyć . Kiedy wyszłaś z łazienki zobaczyłaś Meg , która jeszcze spała . Więc postanowiłaś jej nie budzić . Zrobiłaś sobie śniadanie zapakowałaś do woreczka i wyszłaś do pracy . Na szczęście nie miałaś daleko gdyż , znajdowała się ona na przeciwko domu chłopaka którego wczoraj odprowadziłaś pod drzwi . Nagle zauważasz chłopaka . To był ten sam co otworzył ci drzwi wczoraj wieczorem . Nie patrząc w jego stronę próbujesz przejść niezauważona . Niestety nie udało ci się , on cię zauważył i zawołał .
- Ejj... ty .. zaczekaj - krzykną ruszając szybkim krokiem w twoją stronę .
- A to ty.. i jak czuje się Niall ?- zapytałaś
- nie ty.., tylko jestem Harry - uśmiechną się , a na jego twarzy pojawiły się urocze dołeczki .
- Jestem ( twoje imię )- odwzajemniasz uśmiech
- No czuje się dobrze , gdzie idziesz ??
- Do pracy .. a co ?? o tutaj - pokazałaś ręką na kawiarenkę
- Pracujesz tu ??- zapytał z zadowoleniem
- Tak , a teraz przepraszam Harry , ale się spóźnię Byee - przytuliłaś chłopaka na pożegnanie i poszłaś .
On nie dawał za wygraną , a ty się tylko zastanawiasz ... o co mu do cholery chodzi . Harry ponownie cie zawołam , ale tym razem już po imieniu :-
- ( twoje imię ) zaczekaj muszę się coś cię zapytać - powiedział podbiegając do ciebie
- no słucham - powiedziałaś z mina zdziwioną , że on chce cie o coś pytać .
- Pójdziesz dziś ze mną po pracy na kolację - zapytał
- Chłopie nawet się nie znamy , a czy o tym pamiętasz ?- zapytałaś skrępowana
- No to przyjdź do mnie poznam cię z chłopakami i od razu lepiej się poznamy co ty na to ??- zapytał z widocznymi iskierkami w oczach .
- Nie wiem czy to dobry pomysł ale zgoda .. będę o 18:20 - powiedziałaś i gdy już miałaś wchodzić do kawiarni spostrzegłaś , że drzwi są zamknięte . " Co do cholery " pomyślałaś .. Harry który stał niedaleko ciebie zaczął się śmiać , a ty zrobiłaś pytającą minę .
- " Harry dlaczego się śmiejesz " ?- nie wiedziałaś co zrobić w takiej sytuacji
- dzisiaj jest święto , a w święta się nie pracuje piękna - powiedział uśmiechając się jeszcze bardziej .
- no dziękuje że raczyłeś mi o tym powiedzieć .. a teraz zejdź mi z drogi - powiedziałaś oburzona i wróciłaś do domu . Byłaś wielce przekonana że zastaniesz tam Meg , ale jednak myliłaś się dom był pusty . Zrobiłaś sobie malinową harbatę i usiadłaś przed telewizorem . Nagle zobaczyłaś Newsy.
" Podobno Niall Horan wczoraj wieczorem za dużo wypił i został przyprowadzony do domu przez piękną brunetkę , z którą rozmawiał wczoraj Harry w drzwiach . Nie jest to wykluczone że między piękna brunetką , a naszym 18 letnim Harrym Stylesem coś iskrzy , czy oni się znają ??Czy coś ich łączy ?? Tego jeszcze nie wiemy , ale dziś widziano ich razem przed tutejszą kawiarenką . Na pożegnanie dziewczyna czule przytuliła chłopaka i poszła w swoją stronę . Z tego co wiadomo ma na imię ( twoje imię ) i pochodzi z polski . "
Kiedy usłyszałaś te słowa zamurowało cię totalnie . Nie wiedziałaś co masz zrobić , więc wzięłaś rzeczy i wyszłaś przed dom , co nie wyszło ci na dobre , bo przed twoim domem stało już chyba z 20 dziennikarzy . Prędko zamknęłaś drzwi i wyszłaś oknem niezauważona . Po kilku minutach znajdowałaś się już pod domem Harrego . Postanowiłaś zapukać do drzwi . Otworzył chłopak z idealnie dopasowaną fryzurą .
- Wejdź Harry mówił , że przyjdziesz - powiedział uroczo i zaprosił Cię do środka .
Nagle Harry słysząc co mówili w Newsach zaczął się dokładnie przyglądać .Dopiero po chwili zauważył że jesteś tuż za nim . -
- Mamy goście powiedział chłopak ..
- ooo ( twoje imię ) jednak przyszłaś - powiedział skrępowany całą tą sytuacją którą chwile temu oglądał telewizji .
- Tak przyszłam , ledwo co wyszłam z domu musiałam iść przez okno bo pod moim domem roi się od dziennikarzy ... co ty do cholery zrobiłeś ...Z kąd oni wiedzieli że się spotkaliśmy i wcale cię nie przytuliłam czule na pożegnanie ...- zrobiłaś się lekko czerwona i odwróciłaś wzrok na dół .
- No wiesz ja sam chciał bym wiedzieć co oni tam wygadywali .. ale jedno jest pewne nie martw się - Jakoś to wyprostuję - powiedział uśmiechając się .
- No dobrze .. - powiedziałaś nadal skrępowana .
- Chłopaki !!- zawołał po chwili Harry
Wszyscy zaczęli zbiegać po schodach , a huk był taki jak by stado słoni biegło .
- to jest ( twoje imię ) moja dziewczyna - powiedział zadowolony
- Cześć jestem Liam - on jako pierwszy się przywitał .
- Jestem Zayn - powiedział ze szczerym uśmiechem .
- Cześć piękna jestem Louis - powiedział uroczym głosikiem puszczając Ci oczko .
- a ja Niall .. a właśnie gdzie ta kolacja zgłodniałem ..- powiedział Niall rozglądając się po pomieszczeniu .
- No cześć jestem ( twoje imię ) ... chwila , chwila Harry czy ja usłyszałam dziewczyna .. ?? - powiedziałaś i to zawstydzona i zdziwiona o czym on gada .
- No żartowałem spokojnie - i w tym momencie złapał cię za rękę i pociągną do stołu .
Kolacja była pyszna .. Dochodziła 11 wieczór i postanawiasz wracać już do domu . Harry na ochotnika zgłosił się żeby cie odprowadzić . Przez całą drogę gadaliście o różnych sprawach . Pod twoim domem zatrzymaliście się odwróciliście się do siebie patrząc sobie nawzajem prosto w oczy . W tym momencie poczułaś dziwne uczucie .. Harry nachylił się nad tobą i namiętnie pocałował . Odwzajemnisz pocałunek , ale po chwili zdajesz sobie jednak sprawę że nadal się nie znacie i to jest za szybko . Oderwałaś się prędko od niego . Zegnasz się z Harrym i wracasz do domu . Poszłaś wziąć zimny prysznic i położyłaś się na kanapie . Nawet nie spostrzegłaś kiedy zasnęłaś .
.........
---------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że nie są za długie ale nie mam czasu muszę się trochę pouczyć .. postaram się dodawać dłuższa ..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz