Popularne posty

czwartek, 17 maja 2012

Rozdział V

Po kilku minutach przebrałaś się i spostrzegłaś Danielle która już na ciebie czekała . 
- No już myślałam że nie przyjdziesz (: - powiedziała zabawnie
- No aż tak długo chyba nie czekałaś - odparłaś kładąc bluzę od dresu na krześle . 
- No to jak zaczynamy ??- zapytała 
- Jasne . - przez dłuższą chwilę byłaś trochę zdekoncentrowana na samą myśl co się stało jakieś 5 minut temu. Ale później zapomniałaś o tym i  zaczęłaś poprawnie wykonywać polecenia Danielle . Ćwiczyłyście tak godzinę , albo lepiej... kiedy stwierdziłaś że czas się zbierać . Razem z Danielle przebrałyście się w ubranie codzienne i po drodze do domu wstąpiłyście do klubu na drinka . Przez dłuższą chwilę gadałyście o tańcu i o chłopakach . Na myśl przychodziło ci tylko jedno   " co ja robię nawet go dobrze nie znam powinnam to wszystko odplątać  " .  Myślałaś tak przez dłuższą chwilę popijając drinka . Wraz z Danielle wypiłyście po 2 zapłaciłyście i rozstałyście się koło twojego domu . Pożegnałaś się z nią i weszłaś  do domu zamykając drzwi kluczem . Spostrzegłaś Meg śpiącą na fotelu  postanowiłaś przejść ostrożnie , aby jej nie obudzić . Weszłaś do pokoju i pierwsze co zrobiłaś to włączyłaś fb i tt. Nagle zobaczyłaś pełno wiadomości skierowanych do ciebie i co najgorsze zdjęcie zanim Niall wpadł do pomieszczenia  , ulżyło ci że to było zdjęcie pocałunku . Poszłaś do łazienki i wzięłaś zimny prysznic , następnie zmyłaś make-up i kiedy chciałaś kłaść się spać zobaczyłaś twitta od Harrego  : Sweet dream honey :** ..
Co jeszcze bardziej cię zdziwiło . Ty tylko wpatrywałaś się w ekran robiąc wielkie oczy na widok tego co napisał .  Nie miałaś siły nic już zrobić więc zamknęłaś laptopa i położyłaś się spać . 


Rano wstałaś o 13 i po raz pierwszy od kiedy tu przyjechałaś stwierdziłaś że nareszcie się wyspałaś . Zabrałaś rzeczy i poszłaś wziąć prysznic . Następnie umalowałaś się i ubrałaś . Dziś sobota więc nie miałaś szczególnych planów . Postanowiłaś pobyć trochę sama . Wzięłaś książkę oraz koc i ruszyłaś do park center . Rozłożyłaś koc nad małym stawikiem zdobionym małymi bursztynami i zaczęłaś czytać . Nie długo czekałaś aż ktoś Cię tu znajdzie . Czułaś że ktoś się zbliża ku tobie ale wcale się tym nie przejęłaś . Po chwili ktoś zakrył ci oczy, ale ty siedziałaś dalej spokojnie . W tym samym momencie wiatr zawiał i poczułaś jego aksamitną woń perfum unoszącą się na wietrze i wiedziałaś od razu kto to . 
- Harry co ty tu robisz ?? -zapytałaś zdziwiona 
- Jak co ja tu robię .. usiadłaś na moim miejscu .. jak mam wolny czas przychodzę tu .. bo nikt zazwyczaj tu mnie nie szuka ... wiesz dziennikarze i ci wszyscy .. - odparł przewracając oczami .
- Czyli nie dasz mi spokoju . ??
- Spokoju ?? aż tak Ci ze mną źle ?- zapytał a na jego twarzy pojawił się zawód . 
- Niee w żadnym razie .. ale.. no - mówiłaś jąkając się,....
- Spokojnie nie tak nerwowo .. .. - powiedział Harry z uśmiechem .
- A no nie ważne... - powiedziałaś po chwili namysłu ..
- no ok przyniosłem truskawki w czekoladzie .. co ty na to :d - zaśmiał się .. 
Ponownie ujrzałaś jego cudne dołeczki , które tak kochałaś ... a szczególnie kiedy się śmiał .. 
Nagle odruchowo spojrzałaś w jego zielone tęczówki kiedy patrzył w staw . Kiedy on odwrócił się w twoją stronę momentalnie udawałaś , że patrzysz się w wodę . Kiedy siedziałaś u boku Harrego , czułaś że coś was łączy ale nie wiedziałaś co . Kiedy Harry dalej wpatrywał się w staw ty oparłaś lekko głowę o jego ramię i ponownie poczułaś jego uwodzicielski zapach . On jak by tylko czekał na twój ruch . Przytulił się do ciebie . Ty zamknęłaś oczy słuchając śpiewu ptaków a jednocześnie czułaś jego wzrok na sobie . .. kiedy otworzyłaś oczy sobaczyłaś , że Harry patrzy ci prosto w oczy i nie może oderwać od ciebie wzroku . Odsunęłaś się na chwile od niego po czym położyłaś się na jego kolanach . 
- nie przeszkadza Ci to prawda ?? - zapytałaś niepewnie 
- Nie .. zależy kto się położy - uśmiechną się promiennie .
Uśmiech nie zmywał się z twojej twarzy . Kilka minut później Harry wziął Cię na ręce i ruszył w stronę stawu .. -
 - Harry ty chyba nie chcesz - zapytałaś wyrywając się ..
- spokojnie ... 
Gdy Harry znajdował się już przy stawie zrobił łobuzerski  wzrok i wrzucił cię do stawu . Zaczęłaś krzyczeć że nie umiesz pływać i zaraz się utopisz . On wbiegł za tobą i kiedy był już w wodzie ty wstałaś na nogi i powiedziałaś ..-
- Ale ty myślisz tu jet wody po pas haha - powiedziałaś śmiejąc się . 
- o szty pożałujesz . 
Harry zaczął cię chlapać . Prędko uciekłaś na brzeg całą mokra i zaczęłaś się trząść . Harry  podszedł do ciebie i przytulił mimo to że też był mokry . Odgarną ci kosmyk włosów i popatrzył głęboko w oczy . Nie mogłaś oderwać od niego wzroku . Nagle słońce zaszło i zaczął padać deszcz . 
- No świetnie jeszcze tego brakowało - burknęłaś 
- nie jest tak źle mogło być gorzej . - powiedział .
- ale skoro tu jesteśmy to - nagle złapałaś go za rękę i pociągnęłaś do wody . 
Nie można było powiedzieć że się świetnie nie bawiliście . Kiedy zaciągnęłaś go do wody on podniósł  Cie do góry zakręcił i w tym samym momencie pocałował . Krople deszczu spływały z ciebie jak z wodospad . W takie pozycji ustaliście chwilę a później Harry się przewrócił i wpadliście do wody . Było Ci już zimno więc zabrałaś zwoje rzeczy i Harry zabrał Cię do swojego domu .

1 komentarz: