Popularne posty

sobota, 9 czerwca 2012

Rozdział 5


Kiedy już całkowicie się od siebie oderwaliście on powiedział :
- Czyli zaczynamy od nowa ?? - zapytał z nadzieją
Popatrzyłaś jeszcze raz na niego i odsunęłaś się  o dwa kroki do tyłu .
- Myślę że ten ostatni raz mogę ci wybaczyć , ale jak znowu zrobisz coś nie tak kolejnej szansy nie będzie . Po tych słowach przypomniały ci się słowa Emily „ NIE MASZ PO CO SIĘ O NIEGO STARAĆ , ON JEST GWIAZDĄ , A NIE ZWYKŁYM CHŁOPAKIEM , PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ ZNAJDZIE SOBIE INNA TAK JAK TERAZ ZOSTAWIŁ MNIE I JEST Z TOBĄ . RADZĘ CI SIĘ DO NIEGO NIE PRZYZWYCZAJAĆ . „
Wtedy on spojrzał na ciebie z pytająca miną :
- Wszystko dobrze ??? bo jakoś zbladłaś – zapytał
- Nie wszystko dobrze … - powiedziałaś i zeszłaś ze sceny .
Popatrzyłaś na te wszystkie fanki po raz ostatni i gdy miałaś już odchodzić podbiegł do ciebie Niall.
- ( twoje imię ) słuchaj głupio mi tak mówić .. bo zdaje sobie sprawę z całej tej sytuacji , ale jak będziesz w potrzebie pamiętaj , że zawsze będę przy tobie – uśmiechną się ,a ty go przytuliłaś .
Gdy szłaś  przypomniało ci się że zostawiłaś tam telefon na półce . Szłaś tak szukając pomieszczenia , a i to nie znalazłaś . Nagle w twoja stronę szli chłopacy . Szłaś jak by niby nic , ale oni i to cie zaczepili .
-Co tu robisz ?? myślałem że już poszłaś /..- powiedział Zayn
- Jak widać jeszcze nie .. szukam telefonu – powiedziałaś
- A czy ten telefon wygląda tak – wtedy Harry powiedział wyciągając twój telefon kieszeni
- Gdzie był ?? - zapytałaś szczęśliwa
- A leżał sobie na scenie pomyślałem , że ktoś mi telefon rzucił więc podniosłem .. haha nie no żart wiedziałem , że to twój – powiedział z uśmiechem podając ci telefon , a ty bez wahań dałaś mu całusa w policzek . Wzięłaś telefon i wyszłaś z pomieszczenia , gdzie stała Lucy . Po raz drugi się z nią przywitałaś i zaczęłaś jej wypominać , że cię tam samą zostawiła . Po chwili uspokoiłaś się i wraz z Lucy wróciłaś do domu . Ze względu że nudziło ci się w domu zaprosiłaś Lucy na noc . Tato nic nie miał przeciwko , stwierdził jedynie że to fantastyczny pomysł . Wraz z Lucy świetnie się bawiłyśmy , kiedy nagle zadzwonił telefon . Podniosłaś się z podłogi i spojrzałaś kto dzwoni .
- Halo – powiedziałaś
- Cześć .. widziałam cię w telewizji .. a więc tak pogrywasz … hmm?? chcesz mi zabrać Harrego już całkiem … wiesz ile ona dla mnie znaczy ?? może sobie tego nie wyobrażasz ale na prawdę wiele – powiedziała z płaczem do słuchawki Emily .
- Niee .. wcale ci go nie zabieram .. nic mnie z nim nie łączy kolegujemy serio nie zabiorę ci go … - powiedziałaś z współczuciem
- Ale dlaczego jesteś dla mnie taka miła …. od początku roku byłam dla ciebie taka okropna i wredna a ty wykazujesz współczucie dla mnie .. ??
- tak .. nie chce być twoim wrogiem .. zgoda ?? - zapytałaś
- no dobra dzięki pogadamy w szkole na razie ( twoje imię )- Odłożyłaś telefon i powiedziałaś wszystko Lucy . Ona zaczęła się śmiać i nie mogła przestać .Posiedziałyście tak jeszcze z 10 minut i położyłyście się spać.
Rano kiedy tylko słońce wzeszło obudziłaś się i poszłaś zająć łazienkę . Siedziałaś tam z godzinę , a po tobie weszła Lucy . Ty za ten czas poszłaś się ubrać . Założyłaś czarne rurki , czarną bokserkę a na to luźną cienka kremową koszulkę w kropki , złoty naszyjnik z sową , kilka złotych bransoletek a na koniec konwersy . Kiedy Lucy również była gotowa twój tato zawiózł was do szkoły . Pierwsza lekcja to matematyka . Weszłaś do sali kiedy nagle podeszła do ciebie Emily i z uroczym uśmiechem przytuliła cię . Powiedziała że dziś możesz siedzieć z nią na matmie i tak się stało . Przez prawie wszystkie lekcje siedziałaś z Emily i miałaś z nią coraz lepsze kontakty , co zdziwiło resztę jej koleżanek. Po lekcjach Emily zaprosiła ciebie , Harrego i Lucy do siebie , więc ty nie odmówiłaś .
Popołudniu u Emily ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz