Popularne posty

piątek, 8 czerwca 2012

Rozdział 4

Biegłaś co sił w nogach . Kiedy dotarłaś do domu weszłaś zatrzaskując drzwi za sobą , a następnie pobiegłaś do pokoju . Kiedy twój tato zauważył , że byłaś jakaś nieswoja pobiegł za tobą . Wszedł  do pokoju i usiadł obok ciebie . 
- Co się stało córciu ?? - zapytał zmartwiony 
- Nic tato .. nie ważne ... na prawdę jak będę chciała się komuś zwierzyć będziesz pierwszy obiecuję - powiedziałaś i odwróciłaś się . Rozmawiałaś chwilę z tatą o szkole i o twoim samopoczuciu . Kiedy wyszedł z pokoju weszłaś na facebooka i opublikowałaś wpis 
" Shan przepraszam , że tak cię zostawiłam  pod kinem .. ale miałam powody ... z tego nic nie wyjdzie .. przepraszam ... ten dzień dał mi wiele do zrozumienia i stwierdziłam , że kocham już kogoś ... , znaczy kochałam ... ale on wybrał kogoś innego . Nie chce żebyś się na mnie obrażał niech zostanie tak jak jest . I to już wiele cierpiałam i dalej ledwo stoję na nogach po tym co się tam stało ale .. już coraz  lepiej . ( twoje imię ) xx"
Kiedy opublikowałaś to niespodziewanie dostałaś mnóstwo pytań i współczuć typu "o przykro mi .. musiał być na prawdę kimś wyjątkowym " " a kim on jest ?? xx" i takie tam .  Starałaś się odpowiadać na każde pytanie czy komentarz , ale było ich tak wiele , że nie dawałaś rady . Zostawiłaś laptopa i poszłaś wziąć długi , zimny prysznic .  Kiedy wyszłaś z łazienki położyłaś się na łóżku i zaczęłaś myśleć co będzie jutro w szkole . Co on powie .. co inni powiedzą , i najgorsze jest to że pierwszy jest francuski . Tak się zamyśliłaś , że dopiero teraz spojrzałaś na zegarek gdzie wybijała już 3 rano . Do 6 nie mogłaś zasnąć , więc zeszłaś na duł cała zaspana i wyjęłaś z lodówki karton zimnego mleka a następnie nalałaś sobie pół szklanki . Byłaś tak nieprzytomna , że nawet nie zauważyłaś że tato stoi obok ciebie . Dopiero po kilku minutach odzyskałaś równowagę sytuacji . 
- Cześć skarbie widzę , że nie za dobrze ci się spało ??- zapytał 
- jak widać .. tato muszę dziś iść do szkoły nie za dobrze się czuję .. 
- skarbie ... widząc po twoim nastroju i fryzurze nie musisz , ale idź się przespać bo nie wyglądasz za dobrze - uśmiechną się . 
Ty tylko popatrzyłaś na niego i ruszyłaś do pokoju . Położyłaś się na łóżku i zasnęłaś .  Wybijała już  16 kiedy nagle zadzwonił ci telefon . Prędko zwlokłaś się z łóżka i odebrałaś telefon . 
- Haloo...- powiedziałaś zaspana 
- ( twoje imię ) gdzie  jesteś - zapytała 
- w domu śpię właśnie wstałam - powiedziałaś oburzona
- no przepraszam .. przyjdę po ciebie za 20 minut i musisz ze mną gdzieś iść nie powiem ci gdzie , ubierz się ładnie ..co ja mówię ty zawsze wyglądasz ładnie ok. bądź gotowa - powiedziała i rozłączyła się a ty walnęłaś głową w poduszkę . Podniosłaś się z łóżka i poszłaś się szykować . Ubrałaś czarne rurki , białą bokserkę z napisem "FUCK YOU " brązową skórzaną kurtkę na wierzch i buty z Nike . Włosy spięłaś w koka i powpinałaś w niego wsuwki . Do tego kolczyki z serduszkiem i naszyjnik do kompletu .  Kiedy byłaś gotowa zobaczyłaś że Lucy stoi w twoim domu na dole .  Przywitałaś się z koleżanką i poszłaś za nią we wskazaną stronę .
- Ale gdzie idziemy ... - zapytałaś zniecierpliwiona 
- zobaczysz ... - powiedziała .
Szłyście tak przez 20 minut , aż dotarłyście na czyiś wywiad . Lucy zaprowadziła cię za kulisy i gdzieś znikła . Nagle usłyszałaś jedno z pytać zadane w kierunek znajomego imienia .
" Harry ostatnio widziano cię z dziewczyną o imieniu ( twoje imię ) czy coś was łączy .??  " zapytała kobieta  donośnym głosem .
- " więc szczerze to nie wiem co o tym sądzić .... chciał bym powiedzieć że coś nas łączy , ale to tylko znajoma ... zraniłem ją bardzo , ale tak naprawdę ją kocham ... ona mnie nie ale ja ją tak .. ( twoje imię ) jeżeli to oglądasz .. chodź wątpię to musisz wiedzieć że żałuję tego co się stało .. nie chciałem , żeby to tak wyszło ... na prawdę zależy mi na tobie  ,.. ale wiem że tak łatwo mi tego nie popuścisz .. nie zdziwię się jeżeli  mi tego nie wybaczysz wogólę ... ale ... " - nagle weszłaś na scenę zapominając o wszystkich ludziach w około .
" Harry to najlepsze co mogłam od ciebie usłyszeć .. ale jak ty to sobie wyobrażałeś , że co .. że najpierw mnie oczarujesz później z nią zerwiesz i wrócisz do mnie ?... -" powiedziałaś patrząc tylko na niego 
- " nie chciałem cię zranić ale to ty jesteś tą jedyną nie Emily ... ciebie kocham ... " - powiedział podchodząc bliżej . 
- " chciała bym w to wierzyć ... ale po tym co powiedziałeś tu .. mam pewność że żałujesz tego " 
Wtedy on podszedł do ciebie i przed wszystkimi kamerami i ludźmi zgromadzonymi w tej sali pocałował cię . Nie byłaś w stanie nie odwzajemnić pocałunku więc zrobiłaś to co już dawno chciałaś . Kiedy już sie od siebie oderwaliście uśmiechnęłaś się do niego i mocno przytuliłaś . ......

2 komentarze: