.... Wchodzisz do MilkShakeCity , a za tobą Harry . Podeszliście do faceta po 40 i zamówiłaś sok jabłkowy ... Harrego to zadziwiło .. po namyśle też wziął sok . Siedzieliście na przeciwko siebie i on zaczął :
- długo tu mieszkasz //??
- nie od tygodnia a co ??- zapytałaś
- no nic .. a dlaczego się przeprowadziłaś tutaj ??- zapytał zaciekawiony
- A co cię to obchodzi właściwie ..? ...
- próbuje cię rozgryźć więc ..?- zapytał ponownie
- no dobra ... skoro tak chcesz wiedzieć ... to... moja mama zmarła ... i mój tato nie chciał tam mieszkać po jej śmierci bo to miasto za bardzo przypominało by mu ją ... - powiedziałaś spuszczając głowę w duł .
- ..... - zamilkł ..
- to nie było pytanie na miejscu wiem ... nie mów mi tego ... - powiedział podnosząc twoja twarz .
- wiem.... ale zostaw mnie ... dziewczyna ci nie wystarczy ??... - powiedziałaś
- dziewczyna ??... dziś zerwałem z Emily po tej akcji w autobusie . ..
- ..aa.. sory ale nie mam dziś nastroju i nie licz na to że będę dziś milsza ... - powiedziałaś patrząc za okno .
Zobaczyłaś tłum dziewczyn które podbiegły do was . Zaczęły robić sobie zdjęcia z Harrym , a ty tylko pokazałaś na drzwi i wyszłaś . Gdy byłaś już przy domu usłyszałaś głos Harrego ..:
- ( twoje imię ) zaczekaj... przepraszam cię za nie ... ale nie mogę tak olać fanek .. - powiedział usprawiedliwiając się .
- no spoko .. rozumiem .. powodzenia .w karierze i tym podobne ... a teraz odejdź idę do domu - powiedziałaś chcąc go ominąć ..
- dlaczego jesteś dla mnie taka zimna .. co ja ci zrobiłem ?? - powiedział łapiąc cię za rękę .
- puszczaj ... chcesz na serio wiedzieć ?..- powiedziałaś
- takk...chodź boje się prawdy ale wal śmiało
- więc po pierwsze od kiedy cię zobaczyłam wydawałeś się jakiś dziwny a po drugie chłopak dla zwykłej dopiero poznanej dziewczyny nie zerwał by z własną dziewczyna jeszcze tego samego dnia ... coś jeszcze ?? - powiedziałaś , a on cię pocałował . Jego delikatne usta ocierały się o twoje . W jednej minucie czułaś się jak w niebie ale ocknęłaś się i uderzyłaś go w twarz a następnie pobiegłaś do domu . Wbiegłaś na górę i włączyłaś zdenerwowana twittera . Zobaczyłaś pełno wiadomości od Emily . Nagle weszłaś w post gdzie kryło się zdjęcie . Kiedy zobaczyłaś że to zdjęcie jak Harry cię pocałował . Ubrałaś buty i wybiegłaś do domu gdzie mieszkali sobie One Direction . Zapukałaś do drzwi otworzył ci blondyn który jadł hot-doga ..
- cześć w czymś problem piękna że o tej porze nas odwiedzasz ??- zapytał z pełną buzią
- Właściwie jest dziewiąta .. a nie ważne jest Styles ?? - powiedziałaś zdziwiona
- no jest w salonie wejdź ... - powiedział wpuszczając cię do środka .
Weszłaś do środka oburzona , kiedy zobaczyłaś Harrego chciałaś zacząć wrzeszczeć , ale powstrzymałaś się widząc jego kumpli w domu .
- Co za miła niespodzianka ty tutaj ?? - zapytał Harry
- To o niej cały czas mówiłeś miałeś ..! racje jest niesamowicie piękna - powiedział Louis z doprawką Zayna.
- dziękuję kimkolwiek jesteś - uśmiechnęłaś się .
- Jestem Louis , Harrego już znasz co chyba ci na dobre nie wychodzi jak wpadasz z taką miną , Ten blondi to Niall , To Zayn a to Liam - uśmiechną się chłopak podając ci dłoń .
- tak miło was poznać .. ale ..- nie dokończyłaś a Zayn zawołał .
- ej widzieliście to zdjęcie ......
- Harry co to za dziewczyna ?? - powiedział zazdrosny Louis .
- Jaka ?? kiedy popatrzył w monitor zamurowało go ... popatrzył na ciebie i powiedział .
- tak mi przykro nie wiedziałem że to tak wyjdzie ... - powiedział spuszczając głowę .
Widząc że na serio jest mu głupio podeszłaś i usiadłaś obok .
- Harry .. no dobra .. wszystko ok.. to tylko zdjęcie a po za tym kto będzie wiedział kim ona jest - odparłaś i przytuliłaś go . Jego reakcja była niesamowita . Pewnie sobie pomyślał .. O matko ona mnie przytuliła !! .
- wiesz ona jest podobna do ciebie , ale to tylko podobna . - powiedział Niall przyglądając się zdjęciu ..z tego wszystkiego kawałek bułki wyleciał mu z buzi na twarz Zayna . Ten się wściekł i zaczął go gonić
- ja .. pff nie obrażaj mnie - uśmiechnęłaś się
- dobra ja będę spadać pa chłopaki .. do zobaczenia w szkole Harry .. - powiedziałaś i wyszłaś
- taa na razie - powiedział i zrobił sztuczny uśmiech . a z daleka usłyszałaś " jutro pewnie znowu będzie dla mnie zimna .. no cóż widocznie zasługuję czymś " .
świetnie !
OdpowiedzUsuńmhm.. :-))
Usuńbooski rozdział .;D
OdpowiedzUsuńczekam na kolejny ;D ;p
dziś nie będzie przepraszam :))
Usuń