Popularne posty

środa, 13 czerwca 2012

Rozdział 7


Przez  kilka następnych godzin nie mogłaś zasnąć po tym co się dziś wydarzyło . Kiedy usłyszałaś że drzwi się uchyliły prędko zamknęłaś oczy . Lekko je otworzyłaś i ujrzałaś Harrego . Chłopak usiadł obok ciebie i zaczął coś mruczeć pod nosem . Harry nie spostrzegł się że nie śpisz . Przez cały czas Ci się przyglądał . W pewnym momencie położył swoją rękę na twoim policzku i powiedział sam do siebie " dlaczego...." . Twoje ciało lekko zadrgało i Harry myśląc że się budzisz wziął rękę . Strasznie zdziwiło cie to słowo " dlaczego " kompletnie nie wiedziałaś o co chodziło . Nagle z jego ust ponownie usłyszałaś słowa . " tak chciał bym być cały czas przy tobie .. trzymać cię za rękę , przytulać o każdej porze ....ale to się nigdy nie stanie ... trasy koncertowe ... a ty nawet nie chcesz ze mną na poważnie być ... co ja mam zrobić ... chciał bym ci to powiedzieć ale nie mam odwagi ...Emily nie jest dla mnie kimś ważnym ... za to moje serce mówi że ty jesteś tą jedyną .... czy ono nie może się pomylić , a może wskazuję tą osobę .którą na prawdę kocham .. eh........." - nagle Harry posmutniał . Jego słowa strasznie cię wzruszyły i uroniłaś pojedynczą łzę a później kolejną . On lekko się speszył i delikatnie otarł ci łzy. Jego dotyk był dla ciebie jak ukojenie ... a w jego ramionach czułaś się bezpieczna ... ale nie chciałaś mu tego mówić ... bo także nie miałaś zbytnio odwagi ta taki wyczyn . Byłaś strasznie zmęczona więc nie traciłaś ani chwili . Zamknęłaś powieki do końca i zasnęłaś nie zważając że w pokoju nadal znajdował się Harry . Rano obudziłaś się i spostrzegłaś Harrego siedzącego obok ciebie . Wyglądał na strasznie wyczerpanego i pewnie tak było , lecz skutecznie zakrywał to swoim pięknym uśmiechem . Kiedy ujrzałaś jego piękne dołeczki od razu twarz ci się rozjaśniła. Leniwie podniosłaś się z łóżka i popatrzyłaś na Harrego . On pocałował cię w policzek , a ty zebrałaś się na siły i wstałaś z łóżka .
- Cześć (twoje imię )- odezwał się Harry
- cześć ... nie spałeś /?- zapytałaś zmartwiona
- jakoś nie mogłem zasnąć .. - powiedział
- aa.. no to źle .. a dlaczego .. coś nie tak - zapytałaś z nadzieją
- nie wszystko dobrze - uśmiechną się
- no dobra nie chcesz mówić to nie ja idę do łazienki - powiedziałaś wychodząc z pokoju .
Wchodząc do łazienki ujrzałaś Lucy , która szła nieprzytomna po schodach . W łazience spędziłaś wyjątkowo mało czasu niż zwykle . Kiedy wyszłaś z łazienki skierowałaś się na duł a następnie spostrzegłaś Emily lażącą na kanapie cała w popcornie . Podeszłaś do niej i powiedziałaś :
- Witaj śpiochu - odezwałaś się
- cześć jak spałaś - powiedziała ziewając
- całkiem dobrze mogę iść sobie po jakieś nowe ciuchy ??
- jasne bierz co chcesz - uśmiechnęła się
- dzięki - powiedziałaś i ruszyłaś schodami do pokoju a następnie w prawo do pokoju Emily . Weszłaś w głąb pokoju do garderoby i wybrałaś białe rurki , czerwoną bokserkę którą wsadziłaś w spodnie , skórzany pasek i czerwone Nike . Dodatkiem były czerwone kolczyki i naszyjnik z napisem kiss me , który wzięłaś z swojego domu . Zeszłaś na duł i wyciągnęłaś z lodówki truskawki a następnie polałaś je czekoladą . Usiadłaś przy blacie w kuchni i zaczęłaś jeść . Truskawki były jędrne i słodkie , aż ze smakiem się je jadło . Po skończonym posiłku weszłaś do salonu gdzie Harry , Lucy i Emily już siedzieli . Nagle Lucy zawołała
- (twoje imię ) gramy w butelkę co ty na to grasz z nami ?? - zapytała
- no dlaczego nie - odpowiedziałaś i usiadłaś obok niej .
 Pierwsza kręciła Emily i wypadło na Harrego .
- Więc powiedz mi lubisz mnie ??- zapytała Emily
- pewnie - uśmiechną się
Następny kręcił Harry i wypadło na Lucy
- Dlaczego lubisz (twoje imię ) za co ? - zapytał Haz
- hmm to jest łatwe .. bo jest miła i nie jest taka jak inni .- odpowiedziała
- Znaczy jaka ??- zapytał ponownie
- koniec pytań - uśmiechnęła się
Teraz przyszła kolej na Lucy i jakoś się złozyło że wypadło na ciebie :
- Więc podoba ci się Harry - zapytała
- yy... ja... że jak ?? - powiedziałaś
- zadałam ci proste pytanie podoba ci się Harry ??- powtórzyła się Lucy
- więc... no ładnym jest chłopakiem nie zaprzeczę- odparłaś
-Sorry ale ja nie chcę dalej grać będę się zbierać do domu już idziesz Lucy ?? - powiedziałaś
- Nie jeszcze zostanę a ty Harry bd się zbierać - zapytała Lucy
- No ja też będę się zbierać - ucałował Lucy i Emily w policzek i ruszył za tobą .
Wracając Harry objął cię w pasie , a później złapał za rękę . Przez prawie całą drogę szliście za rękę , ale kiedy zobaczyłaś biegnący tłum dziennikarzy i fotografów od razu puściłaś jego silną a za razem delikatną dłoń . Prędko ich wyminęliście i ruszyliście dalej . Harry odprowadził cię pod dom . Stojąc pod twoimi drzwiami złapał cię ponownie za rękę . Zbliżył się do ciebie o krok tak że oparłaś się o drzwi . Czułaś jego oddech na sobie , jego dotyk ... tylko tego ci brakowało . Harry nachylił się i pocałował . Odwzajemniłaś pocałunek , lecz nie trwał on długo . Gdy się od siebie odkleiliście pożegnałaś się z nim i weszłaś do domu . Przywitałaś się z tatą i pobiegłaś do pokoju . Otworzyłaś pamiętnik i zapisałaś :

" Drogi pamiętniku !
Nie jestem tu zbyt długo , ale znalazłam kogoś kogo na prawdę lubię a może coś więcej . Jest dla mnie bardzo ważny ale mogę go w każdej chwili stracić .. Nie wiem co mam robić . Za każdym razem kiedy go widzę od razu się uśmiecham . To jest silniejsze ode mnie . A co jak poprosi mnie żebym była jego dziewczyną .. i co wtedy ... eh.. nie wiem jeszcze zobaczymy co będzie to będzie "

 



------------------------------------------------------------------
nom to czekam na komentarze <33

2 komentarze: