Popularne posty

środa, 30 maja 2012

Rozdział XVI

Przez prawie całą drogę spałaś na ramieniu Harrego . Kiedy dotarliście na miejsce momentalnie się ożywiłaś . Chłopcy pokazali ci swój domek letniskowy o którym mało kto wie . Był on przepiękny . Przednia ściana jest koloru niebieskiego z fioletowym paskiem na samym dole . Na dole znajdowały się 4 pokoje , łazienka , salon i kuchnia , a za to na drugim pietrze również 4 pokoje , 2 łazienki i siłka . Kidy chłopacy pokazali ci twój pokój aż zaniemówiłaś z wrażenia . Ściany były pomalowane na wzór panoramy Londynu z każdym najmniejszym szczegółem , przy ścianie znajdowało się wielkie łóżko i półka nocna . Po lewej stronie piękna drewniana szafa , niedaleko ogromna komoda , biurko z dużym lustrem naprzeciwko i kilka wolnych półek na drobiazgi . Podłoga była drewniana a w pokoju unosił się zapach  jaśminu i konwalii . Do tego za oknem miałaś piękny widok na las i niedaleko znajdującą się plażę . Kiedy chłopcy wyszli rozpakowałaś swoje walizki i przebrałaś się w swój nowy strój koloru czarnego w czerwone paski  a na to krótkie szorty i luźną bluzkę . Wzięłaś torbę i kilka potrzebnych rzeczy takich jak telefon , olejek do opalania czy ręcznik . Zeszłaś na duł i zaczekałaś jeszcze 10 minut aż Harry i Louis się zbiorą , gdyż stwierdzili że też z chęcią pójdą . Na plaży świetnie się bawiliście . Po za tym że Louis dwukrotnie oblał cię na gorące ciało od słońca wiadrem wody . Byłaś lekko zmęczona i wraz z Louisem i Harrym poszliście się przebrać bo w knajpce jest imprezka . Ubrałaś na siebie czarną zwiewną sukienkę gdyż wcale cię nie podobał ci się pomysł z imprezą . Włosy tylko przeczesałaś i założyłaś czarne szpilki . Gdy byłaś już gotowa wyszłaś szybciej z Harrym na imprezkę . Przez chwilę dobrze się bawiłaś z nim , ale potem znikł ci z pola widzenia . Usiadłaś przy barze i zaczęłaś rozmawiać z chłopakami . Liam i Zayn udawali trzeźwych , ale to było widać na pierwszy rzut oka że nie są , a Niall objadał się na bufecie obok . Tylko ty i Louis byliście w miarę normalni względem picia . Znacie własne granice co do tego . Nagle poczułaś się lekko zmęczona i poszłaś na górną część baru gdzie znajdowały się pokoje dla gości imprezy . Otworzyłaś drzwi , w pokoju było ciemno . Weszłaś w głąb widząc że jednak ktoś tu jest i zapaliłaś światło . Widok który zobaczyłaś wcale , ale to wcale ci się nie podobał , ponieważ leżał tam Harry z jakąś szatynką i był tylko w bokserkach . Patrzyłaś na nich osłupiała .. nie wiedziałaś jak zareagować  , patrzyłaś to na nią to na niego i teraz dopiero do ciebie dotarło , że Harry leży tu z jakąś dziewczyną i cię zdradza po raz drugi . Nagle odezwał się głos Harrego .. nie wydawał się pijany więc robił to świadomie . :
- ( twoje imię ) zaczekaj wytłumaczę ci wszystko ...- powiedział patrząc na ciebie odsuwając się od szatynki 
- nie.. sytuacja mówi sama za siebie Harry .. co ty mi chcesz tłumaczyć .. nie zbliżaj się do mnie .. i co tylko na tym ci zależało co!!! ?? czekałeś aż się z tobą prześpię  , a że ja nie chciałam znalazłeś sobie kogoś innego takk !! .. Harry pamiętasz jak prosiłeś mnie o szanse tamtego dnia ?? .. właśnie ją straciłeś .. i nie proś o kolejną .... żegnaj .....- z łzami w oczach wybiegłaś z pokoju jak burza .
Z daleka słyszałaś słowa Harrego : .. " nie to nie tak ... zaczekaj " ! 
Kiedy Louis zauważył że biegniesz pobiegł za tobą . Było już za późno bo wybiegając w kogoś wpadłaś i straciłaś przytomność  na dobre . Podświadomie słyszałaś tylko sygnał karetki który jechał  i głos Louisa wołający o pomoc !.. 
Rano w szpitalu ....


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam , że taki krótki ale nie mam dziś serio czasu proszę jak ktoś wejdzie na bloga o komętarz bo nie wiem co o tym sądzicie ...

3 komentarze: